piątek, 2 października 2015

Częstotliwości solfeżowe (Solfeggio Frequencies)

W starożytności dźwięki te były znane jako święte, doskonałe wibracje prowadzące do Jedności z Bogiem. Częstotliwości te zawierają sekrety pitagorejskiej matematyki i stanowią pogrzebaną przez 3000 lat oryginalną skalę muzyczną. Starożytne solfeggio, którego brzmienia mają stymulujący wpływ na naszą świadomość i DNA, na przestrzeni historii zostały zatajone i zniekształcone.

Odpowiedzialne są między innymi za regenerację i transformację DNA. Jest to tzw. 9-tonowa skala czyli zestaw dźwięków, które wibrują dokładnie na częstotliwościach niezbędnych do transformacji. Te potężne częstotliwości zostały odkryte przez dr Joseph Puleo i opisane w książce dr Leonard Horowitz "Healing Codes for the Biological Apocalypse".

Poszczególne częstotliwości solfeżowe mają wpływ na określone sfery ograniczeń działając na energię naszych emocji uzdrawiająco i uwalniająco.

„Skala częstotliwości Solfeggio”


174 Hz – uwalnianie od podświadomych lęków i traum


396 Hz. UT – uwalnianie od poczucia winy i strachu


417 Hz. RE – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie zmian


432 Hz. – wibracja złotego podziału PHI, jednoczy właściwości światła, czasu, przestrzeni, materii , grawitacji i magnetyzmu z biologią, kodem DNA i świadomością


528 Hz. MI – transformacja i cuda (naprawa DNA)


639 Hz. FA – połączenie, relacje międzyludzkie


741 Hz. SOL – budzenie intuicji


852 Hz. LA – powrót do duchowości


936 Hz lub 963 Hz – aktywator szyszynki (jasnowidzenie)


1122 Hz – wyciszanie


Kombinacja dziewięciu częstotliwości


Częstotliwość 1122 Hz doskonale uzupełnia się z pracą uzdrawiania fantomowego na poziomie eterycznym, gdzie odnawia się komórki i narządy ciała. Dźwięki i częstotliwości solfeżowe, działają na najgłębszych, kwantowych poziomach naszej Istoty. Poziom 1122 Hz łączy nas z nadświadomością i porządkuje nasz bałagan wewnętrzny, zmęczenie, zagubienie życiowe, znosi bóle, oczyszcza chaos energetyczny, wpływa na tkanki tak jak lekarz duchowy, który rozprasza je na pra-cząstki po czym przywraca je do kompletnego uzdrowienia na poziomie komórkowym – każda wersja częstotliwość od najniższej w górę działa na określone centra energetyczne i związane z nimi blokady! Wersja 1122 Hz działa z punktu nadświadomości – jakby na całość naszej istoty – wielowymiarowo.

W inżynierii genetycznej, do naprawy uszkodzonych "kodów życia" ulokowanych w komórkach ludzkiego ciała, stosuje się częstotliwość DNA 528Hz. Częstotliwość ta współbrzmi z rdzeniem kręgowym, dokonując w ramach dostrajania się do zdrowej częstotliwości DNA, stosownych zmian w strukturach komórek. Częstotliwość ta odmładza, zatrzymuje procesy starzenia, otwiera na prawdziwą miłość jednostki, a nawet potrafi pomóc w przypadku chorób genetycznych i jest obecna we wszystkich pieśniach religijnych na całym świecie.

Słuchanie tych dźwięków w formie medytacji pomaga także w:

·         Pozbyciu się wewnętrznego chaosu i niepokoju.
·         Poprawia się znacznie nasza pamięć i koncentracja.
·         Rośnie poziom inteligencji, potrafimy twórczo i skutecznie uczyć się oraz rozwiązywać problemy.
·         Wzrasta skuteczność naszej pracy.
·         Wzrasta samoocena i pewność siebie.
·         Poprawia się stan Twojego zdrowia.
·         Skutecznie wyciszysz i zrelaksujesz się po dniu pełnym stresu.
·         Szybko zregenerujesz siły.
·         Oczyszcza umysł i ciało z toksycznych myśli i emocji.
·         Rośnie Twoja kreatywność, pojawiają się twórcze pomysły.
·         Wzrasta Twoja wrażliwość i intuicja (lepiej przewidujesz rozwój wydarzeń).

6 częstotliwości tj. 396-852 Hz to oryginalna skala muzyczna, w oparciu której tworzyli muzykę Mozart czy Beethoven, dlatego wywołuje na nas duży wpływ emocjonalny. Warto zaopatrzyć się w te muzyczne częstotliwości i pracować z nimi w odpowiedniej kolejności podczas medytacji, najlepiej słuchać przez słuchawki stereo.

W przypadku komórek nowotworowych konkretne częstotliwości potrafią spowodować ich rozpad, gdyż te nie wytrzymują szybkich zmian drgań, nie potrafią się dostroić jak inne i - pękają. Ten fakt potwierdziły badania przeprowadzone przez Fabiena Mamana na Uniwersytecie Jussieu w Paryżu i w USA, na podstawie których opracowana została technika przeciwnowotworowa. Okazuje się bowiem, że przy poddaniu obserwacji komórek nowotworowych i zastosowaniu rosnącej częstotliwości dźwięków skali od C1 256 Hz do C2 512 Hz, przy 400 do 800 Hz komórki rakowe nie wytrzymują intensywności drgań i eksplodują po zaledwie paru minutach, przy czym zdrowe komórki pozostają nienaruszone. Można więc uznać to za podstawę skuteczności leczenia dźwiękiem w muzykoterapii o najszerszym działaniu, bo na poziomie komórkowym.

Badania nad związkiem dźwięku i kształtu prowadził już Ernst Chladni (1756-1827), który posypywał sprężystą płytkę piaskiem i opiłkami korka, a następnie przeciągał po krawędzi płytki skrzypcowym smyczkiem uzyskując różne kształty. Nauka badająca wpływ dźwięku na materię nazywana jest cymatyką. Próbkę można obejrzeć w teledysku Nigela Stanforda


Jak połączyć częstotliwości z praktyką dwupunktu?


Skuteczną praktyką jest stosowanie dwupunktu w trakcie słuchania częstotliwości solfeżowych w intencji z jaką zintegrowana jest dana częstotliwość. Niezwykłe rezultaty daje także pozostawanie w stanie koherencji w polu serca przy częstotliwości 528 Hz. Nie zastanawiaj się, lecz wypróbuj sam. Życzymy samych cudów!




5 komentarzy:

  1. Dla mnie naprawdę rewelacja wsłuchiwanie się w owe dzwięki niesie spokój

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuchajcie takiej muzyki przez kilka lat a zobaczycie jakie będą tego efekty (pozytywne).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się na tych częstotliwościach nie znam Ale mam córę Elwirę o słuchu absolutnym_ odezwij się jak tu trafisz . Ja kochać piękno dzwięku muzyki Nawet Arturowi przypomniałam .." i nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć..." ale i on mi jakoś zniknął.....jeśli te dzwięki wyleczą ze wszystkiego co się w nas wynaturzyło to jak tu trafiłam to i będę tu każdego wieczora jeśli nie częściej_ może i ja się nauczę dzwięku pierwotnego 'a u m'.ZDRÓWKA Wanda

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej lubię słuchać 528 Hz. Po prostu moja dusza sobie sama tak wybrała 😇😄

    OdpowiedzUsuń